środa, 18 sierpnia 2010

18.08.10

Dziś wstałem z myślą, że jadę wieczorem do cioci Niny i cioci Agnieszki. W pół do trzeciej dowiedziałem się, że jadę z tatą do babci Wiesi zespawać parkan. O trzeciej byliśmy na miejscy zespawaliśmy posklejaliśmy pokruszone kawałki betonu podmurówki. Zeszło się z tym do osiemnastej. Usiedliśmy jeszcze na sekundę u babci. Napiliśmy soku zjedliśmy parę cukierków i pojechaliśmy do domu tam czekał już niemalże na stole na nas obiad. Po zjedzeniu tata zawiózł mnie do Przyłuckich. Jak zaszedłem nikt nie odpowiadał na moje pukanie do drzwi zdjąłem buty i nieśmiało wszedłem do środka. Usłyszałem głos wujka w pokoju. Wszedłem i zobaczyłem wujka Ryśka przysypiającego przy telewizorze. Jak mnie zobaczył od razu się zerwał i przywitał następnie poinformował mnie, że ciocia śpi i zaraz ją obudzi. Chciałem przyjść później, kiedy indziej, żeby nie przeszkadzać. Lecz wujek zaprzeczył. Dziś siedziałem tam do 22:30. Dziś pozakładałem  konta na facebooku oraz skypie oraz zapoznawałem ze stroną www.groupon.pl. Zalogowałem się na www.edarling.pl zobaczymy co z tego będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz