sobota, 14 sierpnia 2010

14.08.10

Dziś jak zwykle z łóżka podniosły mnie dzwony dobiegające z kościoła. Od mniej więcej 11 przewracałem się z boku na bok z gorąca. Nawet zapowiadali, że ma być coś ponad 30 stopni  jutro ma być tak samo jak nie goręcej. Próbowałem namówić tatę na nowy telewizor. Bez skutecznie. Pewnego wieczoru napisałem sobie postanowienie, że jak posprzątam sobie w pokoju to kupię telewizor do niego. To miała być motywacja do tego bym w końcu coś zrobił i posprzątał tą "Stajnię Augiasza". Dziś po zwleczeniu się z łoża zjedzeniu paru bułek z paprykarzem coś mnie tchnęło, aby się wsiąść za sprzątanie swojego pokoju. Co prawda pomagała mi przy tym Ania a mianowicie składała w kostkę bluzki i koszule. Ja rozdzielałem co do prania co do szafki z zimowymi, a co do szafki z letnimi ciuchami. Z jednej szafki musiałem powywalać jakieś zbędne graty nikomu już potrzebne rzeczy, w których nikt nie chodzi, firanki, zasłonki nikomu do szczęścia potrzebne, moje przymałe ciuchy, ubrania w których nie chodzę i wiele, wiele innych. Uzbierało się tego dwa sześćdziesięciolitrowe worki upchane po czubek i karton 1m kw. Z ubraniami mam prawie spokój muszę jeszcze raz zrobić małą rewolucję w szafie z koszulami. Wywaliłem stary kalendarz jeszcze z 2009 roku a powiesiłem plakat "mind warp" Mam nadzieję, że udami się doprowadzić pokój do świetności, a później ją utrzymać. Niby nic, niby nie jest męczące, ale mam ogromną satysfakcję, że coś zrobiłem z samozaparcia. Na dzień dzisiejszy piszę tworzę - mam na myśli owy blog, medytuję, jeżdżę rowerem - moje hobby, rozwiązuję krzyżówki, sudoku, staram się nie popadać w rutynę, staram się być kreatywny. Od dziś, w najbliższym czasie chciałbym dołączyć codzienne czytanie chociaż parę minut dziennie, oraz włączyć w swój harmonogram parę ćwiczeń. Ot takie kolejne postanowienie ćwiczące umysł i rozwijające IQ. A do czego dążę. Ostatnio... pod koniec lipca sprawdziłem swoje IQ. Tak z ciekawości. Nigdy tego nie robiłem. Okazało się, że to prosty test na logikę składający się z 30 pytań , który należy rozwiązać w ciągu 60 minut. Na koniec testu trzeba było wysłać dwa sms-y za 19 zł + VAT. Ja się tego nie dopatrzyłem i wysłałem tylko jednego z telefonu taty, na który miały przepaść środki, ponieważ miał być przeniesiony do Play za dwa  dni. Wieczorem napisałem reklamację czemu nie dostałem kodu zwrotnego. Poproszono mnie o nr telefonu, z które wysłałem sms-y po podaniu poinformowano mnie dlaczego nie dostałem. Ale pani była na tyle miła, że wygenerowała mi kod dostępu po 1 sms-ie po wprowadzieniu kodu na drugi dzień wyszło mi, że moje IQ wynosi: 133. Ponoć wysoko osobiście też jestem z tego wyniku zadowolony tym bardziej, że to po raz pierwszy w to się bawiłem więc postanowiłem z korzystać z porad i starać się powiększać, żeby następnym razem było jeszcze większe;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz